Wzmacnianie zespołu

Lider ma wiele zadań w organizacji. Oczywiście szczególnie w pionie, którym kieruje.
✅ Jedną z nich jest wzmacnianie zespołu w zakresie przekazywania sobie wzajemnie otwartej i szczerej informacji zwrotnej.
Ale nie tylko zwrotnej. Także informacji merytorycznej, mającej wpływ na dalszy przebieg połączonych działań lub działań indywidualnych.
Idealny zespół równorzędnych współpracowników na stanowiskach średniego oraz niższego szczebla, którym zarządza lider, składa się ze świadomych współpracy osób, które w sposób niepohamowany będą dyskutować, niekiedy spierać, ale przede wszystkim dzielić informacjami i wspólnie poszukiwać rozwiązań i dalszych dróg rozwoju.
🔥 Niekiedy zdarza się, że lider narzuca swoje pomysły, których podwładni nie komentują, nie podważają, nie wspominając już o ich konstruktywnej krytyce. Zachowania takie często wynikają ze wcześniejszych uwarunkowań, przyzwyczajeń, doświadczeń oraz przede wszystkim obaw.
✔️ Zadaniem lidera, który zauważa te blokady wśród pracowników, jest zburzenie ściany tych obaw.
Każdy świadomy i nowoczesny lider, nie będzie konserwował braku nowoczesnego podejścia. ✔️ W każdym miejscu, do którego trafi, będzie starał się w odpowiednim tempie burzyć blokady organizacyjne, jeśli takie będą miały miejsce.
Podczas pracy dla pewnej firmy, dokładnie z takimi stanem rzeczy się spotkałem.

🎯 W dosyć krótkim okresie udało mi się zebrać zespół osób gotowych do współpracy ze mną oraz między sobą.
Odważni kierownicy zdecydowali się 🤝 podnieść rękawicę komunikacji i otwartości.
Oczywiście decydującym determinantem był 🎯 wspólny cel. Taki właśnie mięliśmy.

👉A czy Ty stwarzasz swoim pracownikom warunki do przekazywania swobodnie informacji zwrotnej?

Toksyczne środowisko pracy – zdarza się…

Każdorazowo, gdy przełożony traktuje pracowników jak dyktator; krzyczy, zawstydza lub zwalnia każdego, kto odważy się cokolwiek zakwestionować, mamy do czynienia z toksycznym problemem w miejscu pracy. Zachowanie przełożonego tworzy niezdrowe środowisko, przestraszonych i zastraszonych pracowników, złych na wszystko wokół, siebie oraz kolegów.
Część z przestraszonych przechodzi na stronę szefa-despoty, z bojaźni o własną pracę.

Toksyczne zachowania niszczą organizację, paraliżują aktywność i produktywność. Nie mówiąc o innowacyjności.

Coraz częściej menadżerowie muszą walczyć z toksycznością w organizacji lub rozwiązywać problemy z tego wynikające aby zachować firmę i miejsca pracy.

Miejsca pracy będą zachowane. Najwyżej będzie ich mniej.

Ale bądź pewien, że Twoi pracownicy nie będą czekać z założonymi rękoma, aż problem rozwiążesz.

Ci bardziej kompetentni, najlepsi z nich, prędzej czy później odejdą. Najczęściej sami poszukają sobie czegoś lepszego, lub ktoś po nich wyciągnie rękę.

Na stanowiskach zostaną jedynie mierni, zastraszeni i nieporadni.

STRES i EMOCJE

Najważniejszymi powodami odejścia pracowników z firmy są STRES i EMOCJE.
Są one także przyczynami spadku motywacji.
W efekcie możemy mieć także do czynienia ze strachem i depresją, od których do poważnych zaburzeń psychicznych już tylko krok.
Jak uniknąć negatywnych zjawisk oddziałujących na pracowników?
Przede wszystkim nie wolno bagatelizować napływających sygnałów.
Każdy taki sygnał powinien powodować zapalenie się lampki ostrzegawczej, że coś może być 'nie tak’.
Oczywiście zdarza się, że sygnał jest przedwczesny lub fikcyjny. Niemniej menadżer dysponuje całą masą narzędzi, by to zweryfikować.
Wystrzegajmy się bagatelizowania tak samo mocno, co demonizowania.
Zwracajmy natomiast uwagę na docierające do nas sygnały.

Ryzykant

Jest odważny i skupia się na przyszłych celach.
Bardziej troszczy się o to, co chce osiągnąć, niż o to co już osiągnął.
Jak mało co, pasuje to do mnie.
Zresztą to wynik analizy behawioralnej, która miałem okazję wykonać kilka miesięcy temu.
Jestem 'zadaniowcem’.
Realizuję cele konsekwentnie, uwzględniając możliwe ograniczenia.
Wpływam na zmianę tychże ograniczeń i przekonań, próbując do skutku, podejmując ryzyko.
Niekiedy rzucam wyzwanie otaczającej mnie rzeczywistości, skutecznie przekonuję do zmian pozostałych.
Ostatnie tygodnie to potwierdzają 🙂
—-
screen z teledysku: The Chemical Brothers – The Test

Jak nie budować zaangażowania.

Tylko nie myśl sobie, że uda Ci się wymusić na kimś pracę.
Gdy spróbujesz to robić, ograniczysz swój sukces jedynie do tego, co minimalne, co konieczne.
Obowiązki, które znajdują się na Karcie Stanowiska, będą wykonywane co najwyżej dostatecznie, choć być może nawet terminowo.
Możesz liczyć na ZERO dodatkowej inwencji i zaangażowania.
A jeśli zaczniesz rozliczać z każdej minuty spędzonej na stanowisku, to już masz gotowy przepis na mierność i niezadowolenie. Twoje i ich.
A Twoja porażka to tylko kwestia czasu.
Jak budować zaangażowanie.
W zamian proponuję stworzyć warunki do swobodnej wypowiedzi, rozmowy i budowania wartości pracy zespołowej.
Dawaj swobodę na każdym kroku. Dopuść do udziału w kreowaniu pomysłów, prezentowaniu danych i dyskusję.
Na żadnym etapie nie oceniaj, nie deprymuj. Nawet jeśli pojawiają się niedoskonałości.
Efekt – rozwijasz kompetencje indywidualne oraz zespołowe, powodujesz że ludzie czują się potrzebni, budujesz silny zespół i co najważniejsze -> nie płacisz za przeglądanie przez nich ogłoszeń o pracę.

Oczekiwania Sponsora vs. realna praca na szkoleniach cz.2.

Braki trenerów w znajomości omawianych zagadnień oczywiście zawsze da się wypełnić. Pozostaje do rozstrzygnięcia kwestia czy Sponsor lub Kierownik projektu szkoleń z ramienia Sponsora, mają na to czas.
Jednym z dużych ryzyk jest to czy w ogóle proces przygotowania trenerów nie zakończy się porażką.
Trenerzy zewnętrzni mają ograniczone zasoby czasowe na badanie potrzeb (swojego) klienta, czyli kogoś kto zamawia u nich szkolenia. Z reguły firmy zakładają, że po 2-3 spotkaniach organizacyjnych oraz maksymalnie dwóch spotkaniach roboczych będą mogli przedstawić ofertę programową. Ostatni etap rozmów nad poprawkami w zawartości programowej powinien skutkować uzgodnieniem terminu pierwszego szkolenia. To kluczowy moment rozmów ze Sponsorem. Jeśli dojdzie do pierwszego szkolenia, wszystko pozostaje w rękach Trenera. To od odbioru jego osoby na szkoleniu pilotażowym zależy dalszy przebieg współpracy.
Dlatego dobór osoby Trenera ma niebagatelne znaczenie dla wdrożenia programu szkoleń w każdej firmie.

Oczekiwania Sponsora vs. realna praca na szkoleniach cz.1.

Firm szkoleniowych jest cała masa lub też cała maska 🙂
Dobór firmy szkoleniowej oraz samych trenerów nie jest wcale łatwy. Firmy mają w swojej ofercie podobny zestaw szkoleń, często skopiowanych od siebie nawzajem.
Trenerzy natomiast świadczą swoje usługi wielu firmom jednocześnie.
Na rynku szkoleniowym mało jest trenerów z doświadczeniem zawodowym w tematach, które omawiają na szkoleniach. Większość z nich została w zakresie ogólnym przygotowana do prowadzenia szkoleń, niemniej bez bliższego poznania szczegółów pracy osób obecnych na szkoleniach. Ma to wpływ na tempo pracy z uczestnikami oraz przede wszystkim na zaangażowanie a co za tym idzie korzyści dla uczestników oraz sponsorów.
Tylko niektórzy trenerzy sprzedażowi wywodzą się ze sprzedaży dlatego często nie mogą potwierdzić swoich teorii praktyką, nie mogą podeprzeć się przykładami z własnej praktyki zawodowej.
Są tym samym mało wiarygodni.

Niektóre firmy szkoleniowe posiadają w swoim portfolio trenerów z doświadczeniem oraz znanym nazwiskiem.
Ale bardzo rzadko można ich spotkać na szkoleniach organizowanych przez te firmy. Zwykle sprzedali swój wizerunek do portfolio firmy szkoleniowej lub są po prostu zbyt drodzy aby szkolenia prowadzić.
W efekcie na szkoleniach spotykamy trenerów bez doświadczenia oraz z mglistym wyobrażeniem o realiach pracy uczestników.

Doradztwo

Kompetencje w przyrodzie nie giną

Jeśli chcesz przejąć kontrolę nad prawidłowym funkcjonowaniem w otoczeniu, musisz znieść wszystkie bariery i blokady ograniczające.
Tylko dzięki takiemu oczyszczającemu podejściu możesz zachować zaangażowanie oraz właściwie uruchomić procesy kreatywności. W przeciwnym razie nie da się podążać drogą rozwoju i wzrostu.
To samo dotyczy biznesu.
Jeśli stwierdzasz, że w Twojej firmie są obecne toksyczna zjawiska, zlikwiduj je. Bez niepotrzebnych obaw o przyszłość.
Przyszłość nadejdzie czy tego chcesz czy nie. Natura nie lubi pustki.
Przez pewien czas mogą Ci dokuczać braki kompetencyjne. Ale poprzez zaangażowanie i ponowny podział kompetencji w krótkim czasie wyjdziesz ponownie na prostą.
Im wcześniej podejmiesz prawdziwe wyzwania tym szybciej i łatwiej powrócisz na drogę rozwoju.

W biznesie ważna jest skuteczność

Któż by się zastanawiał nad elementami komunikacji z Klientem; przecież znacie się już długo i doskonale potraficie wzajemnie się komunikować.
Masz do zaoferowania nowy produkt, bądź promocję? Żaden problem. Tyle razy jeździłeś do ulubionych klientów, że tym razem TAKŻE uda się DEAL 🙂
Ale pamiętaj proszę, że konkurencja ma zawsze zwiększony „apetyt” na TWOJEGO klienta. Kwestią czasu pozostaje; kiedy on sam będzie miał okazję sprawdzić bliżej ofertę konkurencji.

Szukając analogii do sportu; Wysoki procent skuteczności jest przede wszystkim efektem żmudnego treningu.
W trosce o swoją skuteczność musisz poświęcać dużo czasu na treningi.
Jeśli trenujesz wytrwale – będziesz miał dobre wyniki.
Jeśli jednak nie chcesz trenować – nie potrzebujesz żadnych szkoleń.

Kreator marży to NIE kreator rynku

Wielu Menadżerów ma ambicję być kreatorami rynku lub też kreatorami potrzeb klientów.
Jeśli tak jak Steve Jobs oferujesz unikalne produkty – możesz spróbować być kreatorem. Jeśli natomiast Twoje produkty są typowe i powszechne pamiętaj aby najpierw dobrze wsłuchać się w oczekiwania Twoich Klientów i nie próbuj zgadywać ich potrzeb za wszelką cenę.

Gdy zapytasz przeciętnego sprzedawcę jak należy traktować klienta, usłyszysz wzorcowe hasła typu: „Klient ma zawsze rację”, „Klient nasz Pan”… itp
Prawdziwy dylemat Sprzedawcy: Kto ma rację; Mój Kierownik czy Mój Klient?
Klient przynosi pieniądze. A Kierownik wypłaca premię od obrotu.